• Wpisów:23
  • Średnio co: 39 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 12:58
  • Licznik odwiedzin:2 905 / 960 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wczorajszy bilans
: serek wiejski
: pomarańcza
: 100g ryżu + warzywa

Mało, ale nie miałam w ogóle czasu na jedzenie.
Nawet o nim nie myślałam.

Dzisiejszy bilans
: jabłko
: udko z kurczaka
: mój mix tzn jogurt naturalny + twaróg + banan + łyżka miodu + trochę płatków owsianych. Pychotka!! Polecam gorąco
: sucha bułka z dynią

Ćwiczenia
: 100 brzuszków
: skalpel




 

 
Witam kobitki
Co tam u Was? bo u mnie całkiem, całkiem.
Schudłam już 8 kilosów
także progres jest, ale walczę dalej.

Dzisiejszy bilans
: jabłko
: serek wiejski
: sałatka z pomidora, ogórka, sałaty i do tego jogurt naturalny 0% tłuszczu

Ćwiczenia


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dzisiejszy bilans
: śniadanie -> kakao
: 2 śniadanie -> serek wiejski
: obiad -> NIC
: kolacja -> jabłko
oczywiście wodaaa około 2l

 

 
Witam kobitki
Wczoraj nic nie pisałam bo byłam wykończona ,
ale dzisiaj odbije

Wczorajszy bilans
: 2 suche bułki + jabłko
+ oczywiście woda (ok 2 l)
mało, ale w ogóle nie ćwiczyłam nie miałam czasu..

Dzisiejszy bilans
: śniadanie -> płatki owsiane + mleko
: 2 śniadanie -> jabłko
: obiad -> udko z kurczaka + warzywa
: kolacja -> 2 kromki pieczywa chrupkiego + jabłko

Ćwiczenia
: 60 brzuszków
: 60 przysiadów
: trening 1000 kcal

Ja się nie poddaję, a Wy?





 

 
Dzisiejszy dzień zaliczam do udanych

Ćwiczenia
: 60 brzuszków
: 60 przysiadów
: trening 1000 kcal (niestety pogoda uniemożliwiła mi bieganie )

Bilans
: śniadanie -> mleko 0,5% + płatki owsiane
: 2 śniadanie -> kiwi
: obiad -> kawałek ryby
: kolacja -> 2 suche kromki pieczywa chrupkiego

Jest najs


 

 
Kolejny dzień, kolejne zmiany.
Zakwasy są, a to oznacza, że ćwiczenia działają.
Dzisiaj zamiast treningu 1000 kcal idę biegać
Miłego dzionka

 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Aaaaaa no i oczywiście zapomniałam jak to ja Chciałam jeszcze dodać z jakich wspomagaczy korzystam przy odchudzaniu, treningach możliwe, że komuś się przyda.

1. Pierwszą rzeczą jest pas neoprenowy.
Ja mam dokładnie taki sam jak Pani na zdjęciu.



Uważam, że ten pas działa, pomaga nam spalić tkankę tłuszczową niby o 30%, ale oczywiście każdy jest inny i u jednego wyniesie 30%, a u drugiego już 40% czy nawet 20%.
Używałam go jak pierwszy raz się odchudzałam i efekty były nieziemskie i oczywiście teraz też go musiałam używać bo wiem, że działa . Można go kupić na allegro albo w takim sklepie jak decathlon. Ja nie żałuję, że wydałam pieniążki na niego także bardzo możliwe, że Wy też nie będziecie żałować

2. Kolejną rzeczą, która wspomaga moje odchudzanie jest l-karnityna dokładnie to ta:



Chcecie znać moją opinie?
To napiszę tylko tyle, że warto i efekty naprawdę są widoczne. Kiedyś powiedział mi o niej mój kolega..kiedy to pierwszy raz na poważnie podeszłam do odchudzania. Początkowo byłam sceptycznie do niej nastawiona, ale kiedy poczytałam więcej o tych tabletkach na internecie, zasięgnęłam opinii innych ludzi to doszłam do wniosku: czemu nie?
I tak spróbowałam. Obecnie tak jak już wspominałam, kolejne odchudzanie i kolejny raz stosuje te tabsy.
Bez tych dwóch wspomagaczy chyba nie zaczynałabym
przygodny z odchudzaniem
Mam nadzieję, że już po około miesiącu będzie widać większe efekty
Teraz zwijam porobić dalsze ćwiczenia i zrobić obiadek bo sam się nie zrobi
 

 
Ciężko, ciężko.. przeziębienie rozkłada mnie totalnie, ale ja staram się tym nie przejmować
i w dalszym ciągu działać.

Dzisiaj wykonałam już
- Fitness Blender's 1000 Calorie Workout
Myślę, że jeszcze brzuszki, przysiady i to będzie finito na dzisiaj

Widzę już jakieś minimalne zmiany, które są zapewne widoczne tylko dla mnie, np twarz odrobinę smuklejsza, ciało jakby z każdym kolejnym dniem nabierało większej kondycji ponadto w ogóle nie ciągnie mnie do słodyczy i tego typu rzeczy. Zapewne teraz się ciesze, a za góra tydzień dopadnie mnie chęć zjedzenia chociaż czekoladki. Jednak wiem, że mogę sobie pozwolić bodajże raz w tygodniu na kostkę czekolady , ale póki co nie korzystam z tego przywileju
No także ja się muszę jeszcze dzisiaj troszkę pomęczyć, zjem jakieś jabłuszko i będzie git

Buziaczki

  • awatar More_Love: Przy takim spalaniu nawet codziennie możesz zjeść kostkę czekolady :-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dzisiejszy bilans:
: śniadanie- serek wiejski
: 2 śniadanie- jabłko
: obiad- pierś z kurczaka + warzywa
: a na kolacje przed 18 znowu jabłuszko

Myślę, że jest całkiem spoczko
Chudej środy!

1


2


3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cześć kobitki i nie tylko

Właśnie skończyłam ćwiczenia na dzisiaj.
Jestem strasznie zmęczona, a no i jeszcze jestem chora katar, ból głowy i bolące gardło nie dają o sobie zapomnieć, niestety
Pomimo tego ja i tak robię swoje no bo o marzenia trzeba walczyć, a samo się nie zrobi

1


2


3
 

 
Już dzisiaj powtórka z wczoraj
: 50 przysiadów
: 50 brzuszków
: 50 pajacyków
: 50 skrętoskłonów
: trening 1000 kcal

Będzie lepiej niż wczoraj
Przede wszystkim dzisiaj jestem silniejsza niż wczoraj!

1


2


3


4


5


6
 

 
Dzisiejsze ćwiczenia wykonane
Czuję się o niebo lepiej niż wczoraj i z każdym dniem będzie jeszcze lepiej!

Bilans dzisiejszego dnia
: sucha bułka z dynią
: serek wiejski
: Filet z warzywami
: Jabłko
: Otręby owsiane + mleko

Chyba nie jest źle?
Staram się jak mogę aby uzyskać wymarzoną sylwetkę! ♥

Oczywiście inspiracja dnia

1


2


3


4


5


6


7
 

 
No to ruszamy na walkę ze zbędnym tłuszczykiem i zbędnymi kilosami

1


2


3


4
 

 
Cześć kochane

Godzinkę temu wstałam. Zapewne jesteście ciekawe dlaczego tak późno, a no oglądałam horrory do 4 nad ranem .
Już zrobiłam 50 przysiadów .
Zaraz idę odśnieżać, a potem biorę się za: brzuszki,
pajacyki,
skrętoskłony i trening 1000 kcal.
Najgorsze są początki, ale mam motywację

1


2


3


4


5
 

 
Plan ćwiczeń na dzisiaj

: 50 przysiadów
: 50 brzuszków
: 50 pajacyków
: 50 skrętoskłonów (na boczki )
: na koniec trening 1000 kcal

Trzymajcie kciuki
Teraz spać, a rano działać!!

1


2


3


4


5


6


7


8


9


10
 

 
More and more

1



2


3


4


5


6


7


8


9


10


11
 

 
Metamorfozy. To dopiero jest inspiracja

1


2


3


4


5


6


7


8


9


10
 

 
Cudeńka

1


2


3


4


5


6
 

 
Witam mordeczki .
Od jutra zaczynam spełniać swoje postanowienie noworoczne . Chodzi tutaj oczywiście o walkę ze zbędnymi kilosami .
Waga obecna: 80kg, wymarzona waga: 55kg.
Tym razem stracę te zbędne 25kg!
Bloga założyłam aby dawać oraz otrzymywać od Was wsparcie, motywacje .
Mam nadzieję, że będzie warto i wytrwam.
Raz już się odchudzałam, chodziłam na siłownie, dietka, ale poddałam się po 2 miesiącach (schudłam wtedy 15kg) do dzisiaj żałuję, że nie wytrwałam..
Teraz byłabym zupełnie innym człowiekiem, a tak..
No cóż..nigdy nie jest za późno.
Także pomimo tego, że pogodna nie sprzyja trzeba wziąć się za siebie!

Motywacja na koniec dnia